Ferdydurke - interpretacja zakończenia - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Koniec i bomba A kto czytał, ten trąba! W. G.
W ten jakże osobliwy i niekonwencjonalny sposób kończy się Gombrowiczowska Ferdydurke. M. Głowiński uważa, iż zakończenie to jest
niekonwencjonalne z wielu względów. Bo nie tylko tworzy je niezbyt wyrafinowana rymowanka. Także z tego powodu, że jest ona zwrotem do czytelnika i bynajmniej mu nie pochlebia. Ale – przyznać trzeba – nie uwzniośla też dzieła, które zwieńcza.
Rymowanka pochodzi – jak twierdzi sam autor – z autentycznej sytuacji. Słowa te wypowiedziała zaprzyjaźniona z pisarzem wieloletnia służąca w domu Gombrowiczów – Aniela Brzozowska-Łuksiewiczowa, kiedy to autor Ferdydurke zwierzył się jej, że właśnie napisał książkę, tylko nie wie, jak ją zakończyć. I Aniela, zwana Ciemną, odpowiedziała mu znanym z powieści dwuwierszem. Odtąd pisarz nazywał ją najinteligentniejszą osobą w domu. Rymowanka, którą Gombrowicz zakończył...
Czytaj dalej: Niekonwencjonalne zakończenie…czy ja też jestem trąba?

Zobacz także inne artykuły w serwisie: Ferdydurke

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  „W małym dworku” - streszczenie
2  Kreacja przestrzeni w Sanatorium pod klepsydrą
3  Abstrakcjonizm



Komentarze: Ferdydurke - interpretacja zakończenia

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 





Streszczenia książek
Tagi: